Wprowadzenie | One Brain
 

Wprowadzenie

(Opracowanie: Eliza M. Kurowska. Prawa autorskie zastrzeżone. )

 

One Brain Method -Three in One Concepts

Jedność Ciała, Umysłu i Ducha.

 

Twórcami Metody One Brain, zwanej Koncepcją Trzy w Jednym, są Gordon Stokes, Daniel Whiteside i Candance Callaway z USA. Pierwotną ich motywacją do stworzenia One Brain było pomaganie osobom w eliminowaniu negatywnego stresu emocjonalnego, który powoduje dysleksję oraz różnorodne problemy w uczeniu się. Stokes i Whiteside w 1983 roku ogłosili program One Brain, którego istotnymi elementami są: Barometr Zachowania, System Struktur i Funkcji i Kinezjologia Stosowana. Metoda 3 w 1 nie skupia się na objawach problemów, ale na ich przyczynach. Poprzez pracę w recesji wiekowej pomaga pozbyć się źródła stresu, zarówno w czasie teraźniejszym jak i w przeszłości, prowadząc do zintegrowanego działania ciała, umysłu i ducha. Metoda jest łagodna, nieinwazyjna i przynosi znaczące efekty. Zmiany w życiu-zarówno na poziomie fizycznym, emocjonalnym i umysłowym- osiąga się już po pierwszej sesji, natomiast pełen efekt doświadczany jest po przeprowadzeniu cyklu odblokowań określonych dla każdego klienta indywidualnie.

Nazwa One Brain tłumaczona jest w dwojaki sposób, jako jeden mózg lub jednolity mózg i odnosi się do zharmonizowanej i zintegrowanej pracy mózgu.

 

Krótka i uproszczona lekcja anatomii... Co warto wiedzieć o mózgu?

Mózg jest bardzo złożoną strukturą, którą można podzielić pionowo i poziomo.

Wszyscy wiemy, że mózg zbudowany jest z dwóch wyraźnie wyodrębnionych półkul mózgowych (podział pionowy), które są ze sobą połączone ciałem modzelowatym zwanym też spoidłem wielkim. Każda z półkul steruje określonymi procesami, ale do prawidłowego wykonywania zadań niezbędna jest współpraca obu półkul.

(zainteresowanych tematem odsyłam do książek: Springer, S. P., Deutsch, D. (2004) Lewy mózg, prawy mózg - z perspektywy neurobiologii poznawczej. Warszawa, Prószyński i S-ka. ;

Grabowska, A., Zagrodzka, J. (2005). Mózg a zachowanie. Warszawa, PWN.)

Dzieląc mózg poziomo, można wyodrębnić w nim trzy struktury, które kształtowały się stopniowo w drodze ewolucji (pierwszy opis tych struktur zawdzięczamy Paulowi MacLeanowi). Mózg trójjeden (lub triadowy) składa się z mózgu wegetatywnego (pnia mózgu), odpowiedzialnego za kontrolę czynności podtrzymujących życie, mózgu emocjonalnego (układu limbicznego: wzgórza, ciała migdałowatego, hipokampa) pełniącego kluczową rolę w procesach emocjonalnych i pamięciowych, i mózgu myślącego (kory mózgowej) niezbędnego do świadomego myślenia i samoświadomości.

 

Mówiąc o jedności ciała, umysłu i ducha, do której zmierzamy w procesie odblokowań Metodą One Brain, mam na myśli jedność i integralność procesów  wegetatywnych (ciało), mentalnych (umysł) i emocjonalnych (duch).

 

Odblokowania Metodą One Brain prowadzą do integracji poziomej i pionowej mózgu, do zwiększenia jego aktywności, a co za tym idzie - do poprawy funkcjonowania człowieka.

 

 

Osiem faz rozwoju człowieka w pełnym cyklu życia wg Erika H. Eriksona

(na podstawie: E.H. Erickson (2004), Tożsamość a cykl życia, Zysk i S-ka Wydawnictwo)

 

Erick Erickson opisuje cykl życia od narodzin do śmierci. Według koncepcji Trzy w Jednym za początek ludzkiego życia uważa się poczęcie a okresowi płodowemu przypisuje się ogromną rolę w kształtowaniu struktury emocjonalnej. Bardzo ważnym momentem  są także narodziny, podczas których następuje całkowita zmiana środowiska i warunków życia dziecka, a sam akt uważany jest za pierwsze silne doświadczenie emocjonalne. Wiedza na temat naszego życia płodowego i narodzin jest cenna i wykorzystywana w procesie terapii.

  1. wiek do 1. roku życia: podstawowa ufność vs podstawowa nieufność

"Jestem tym, co jest mi dane."

Warunkiem prawidłowego rozwoju w pierwszym roku życia jest poczucie bezpieczeństwa, miłości i bliskości ze strony opiekuna. Dziecko musi czuć, że jest kochane, wtedy nauczy się ufać temu, kto troszczy się o nie i zaspokaja jego podstawowe potrzeby. Jeśli opiekun odrzuca dziecko lub nie zaspokaja jego elementarnych potrzeb, postrzega ono świat jako niebezpieczny, wrogi, pełen niegodnych zaufania i niewiarygodnych ludzi. Brak bliskości ze strony opiekuna, jeśli dziecko nie jest wystarczająco przytulane i noszone na rękach, może "owocować" wycofaniem i "chłodem" emocjonalnym. W pierwszym roku życia kształtuje się w człowieku tzw. bazalna ufność (w warunkach bezpiecznych) lub brak ufności (w warunkach wrogich), a kluczowym czynnikiem społecznym w rozwoju jest matka lub główny opiekun.

 

2.wiek od 1. do 3. r.ż.: autonomia vs wstyd i zwątpienie

"Jestem tym, kim chcę być."

Między pierwszym a trzecim rokiem życia dziecko staje się autonomiczne, samo się porusza, zaczyna samo jeść, ubierać się i dbać o własną higienę. Nie jest już tak bardzo zależne od opiekuna. Potrzebuje uznania i dostrzeżenia jego wysiłków. Porażki w osiąganiu tej niezależności i brak wsparcia ze strony dorosłego mogą obudzić w dziecku zwątpienie we własne możliwości i poczucie wstydu. Bardzo ważne w tym okresie dla dziecka są nagrody za osiągane sukcesy. Karanie dziecka np. za siusianie w pieluchę może obudzić w nim lęk i zahamować rozwój kontroli potrzeb fizjologicznych. Ważne, by w tym okresie dziecko uczyło się siebie w sposób naturalny, w czasie adekwatnym dla swojego indywidualnego rozwoju. Kluczowymi czynnikami rozwoju są rodzice, dziecko kształtuje w warunkach optymalnych autonomię, zaś w warunkach zagrażających wstyd i zwątpienie.

 

3. wiek od 3. do 6. r.ż.: inicjatywa vs poczucie winy

"Jestem tym, kim mogę sobie wyobrazić, że będę."

Lata między trzecim a szóstym rokiem życia to czas, w którym dziecko usiłuje zachowywać się w "dorosły sposób", wzorując się na członkach rodziny. Próbuje brać na siebie odpowiedzialność za zadania, którym nie jest w stanie sprostać. Chce być podobne do rodziców. Jednocześnie wkracza w świat rówieśników, w którym zaczynają obowiązywać reguły. Dzieci doznają radości z rywalizacji, odczuwają potrzebę osiągania celu, przyjemność zdobywania. To także stadium ciekawości seksualnej i kształtowania się męskiej i żeńskiej inicjatywy. To ogromne pole działania wyobraźni. W tym czasie rodzi się człowiecze sumienie. Prawidłowy rozwój może zakłócić porażka, zazdrość, przegrana w rywalizacji, zbyt silny wzorzec ojca bądź matki jako osoby dominującej. Jeśli na zainteresowanie dziecka genitaliami dorosły zareaguje zakazami i uświadomi mu, iż jest to zło, wytworzy się w dziecku poczucie winy i zostanie upośledzony naturalny rozwój seksualności. Fundamentalne znaczenie na poziom odczuwania lęku i winy ma też sposób, w jaki rodzice pomagają dziecku kształtować jego sumienie. W optymalnych warunkach dziecko rozwija inicjatywę, w zagrażających zaś poczucie winy, a kluczowym elementem jego rozwoju jest rodzina.

 

4. wiek od 6. do 12.r.ż.: pracowitość vs poczucie niższości

"Jestem tym, czego się uczę."

W okresie między szóstym a dwunastym rokiem życia dziecko musi doskonalić społeczne i szkolne sprawności. W tym czasie rodzi się poczucie obowiązku, pracowitość, ale również ogromna potrzeba zabawy. Dziecko poprzez zabawę się uczy, ale także ujawnia siebie. To, jak się odnajduje w zabawie i jak ją traktuje, zdradza jego skłonność do wykonywania rzeczywistych zadań w przyszłości. Kluczowymi osobami wspierającymi rozwój dziecka w tym okresie są nauczyciele. To także czas porównywania się z innymi. Wystarczająco produktywne dziecko będzie zdobywać społeczne i szkolne sprawności w celu zdobycia pewności siebie. Doświadczenie porażki w konfrontacji z innymi prowadzi do poczucia niższości, nieadekwatności i zaburzeń w kształtowaniu poczucia własnej wartości. W optymalnych warunkach dziecko rozwinie produktywność(pracowitość), w zagrażających zaś poczucie niższości. Czynnikami determinującymi ten proces są nauczyciele i rówieśnicy.

 

5. wiek od 12. do 20.r.ż.: tożsamość vs rozproszenie tożsamości

"Kim jestem?"

Lata między dwunastym a dwudziestym rokiem życia są okresem najbardziej burzliwych zmian, zarówno fizjologicznych jak i tożsamościowych. Dorastające dziecko - nastolatek - zadaje sobie pytanie: kim jestem? Przed nim trudne zadanie ustanowienia tożsamości społecznej. Poszukiwanie własnej drogi i próba samookreślenia dokonuje się przez lata i wymaga akceptacji i zrozumienia ze strony otoczenia. Młody człowiek to ktoś, kto nie osiągnął jeszcze pełnej dojrzałości płciowej, nie jest pewien swojej atrakcyjności ani umiejętności panowania nad swoimi popędami, nie wie, kim jest, kim chce być, nie umie podejmować właściwych decyzji bez ryzyka złego wyboru przyjaciela, partnera, zawodu. Jest nietolerancyjny, negujący i zaprzeczający, trudny we współżyciu. Jeśli nie uzyska wsparcia ze strony autorytetu, grozi mu rozproszenie tożsamości, dyfuzja ról i zagubienie, brak samookreślenia. Największy wpływ na jednostkę na tym etapie rozwoju ma grupa rówieśnicza.

 

6. wiek od 20. do 35.r.ż.: intymność vs izolacja

Wczesna dorosłość. "Tracę i odkrywam siebie w innym."

Podstawowym zadaniem fazy rozwojowej między dwudziestym a trzydziestym piątym rokiem życia jest ustanowienie silnych przyjaźni, zawiązanie związków, małżeństwo i wydanie potomstwa. Jest to możliwe dzięki silnej wspólnej tożsamości z osobą płci przeciwnej. Młody człowiek, który nie jest pewien swojej tożsamości, izoluje się, unika relacji interpersonalnych. Nie jest zdolny do zbudowania przyjaźni czy związku i żyje w samotności. W warunkach optymalnych człowiek rozwija w sobie intymność, w zagrażających zaś izolację, oddalenie. Czynnikami znaczącymi w kształtowaniu tych postaw są kochankowie, małżonkowie i przyjaciele obojga płci.

 

7. wiek od 35 do 60. r.ż.: generatywność vs stagnacja

Środkowa dorosłość. "Tworzę byt."

 

Zadania rozwojowe tego okresu dotyczą z jednej strony odpowiedzialności za losy innych: własnych dzieci, uczniów, współpracowników, podwładnych, z drugiej zaś za własny rozwój osobisty i zawodowy. Specyficznym komponentem zdrowej osobowości jest generatywność rozumiana jako zdolność do prokreacji, czyli zdolność powoływania do życia nowych istot, jak również produktywność oraz twórczość, czyli zdolność powoływania do życia nowych wytworów i nowych idei. Szansą pełnego rozwoju jest osiągnięcie równowagi między dawaniem z siebie a dbaniem o siebie. Środkowa dorosłość to czas pełni życiowych możliwości i osiągnięć, ogniwo łączące pokolenia, ale też czas, w którym dzieci zakładają własne rodziny i trzeba budować na nowo relacje małżeńskie. Brak rozwoju w tej fazie życia skutkuje poczuciem stagnacji i zniechęcenia. Kryzys środka życia przejawia się głęboką refleksją nad dotychczasowym życiem, bilansowaniem osiągnięć, weryfikacją młodzieńczych marzeń. Istotny wpływ na jednostkę ma praca dzielona z innymi.

 

8. wiek powyżej 60 .r.ż.: integralność vs rozpacz

Późna dorosłość. "Jestem poprzez wcześniejsze bycie, staję wobec niebycia."

 

Ktoś, kto bez zakłóceń przeszedł przez swoje życie, może zbierać owoce siedmiu poprzednich stadiów i doświadczać poczucia integralności rozumianego jako akceptacja własnej osoby i cyklu życia oraz ludzi, którzy stali się znaczący i niezastąpieni, jako miłość rodziców wolna od pragnienia, akceptacja odpowiedzialności za własne życie, jako poczucie braterstwa z innymi ludźmi. Integralność to poczucie, że życie miało sens, synteza przebytych doświadczeń w szerokiej perspektywie- kulturowej i pokoleniowej, która pomaga przezwyciężyć lęk przed przemijaniem i śmiercią. Rozpacz płynie z przekonania, że czasu jest za mało, by zacząć żyć na nowo, wyraża się często rozgoryczeniem, mizantropią lub chronicznym niezadowoleniem z otaczających ludzi, a w konsekwencji pogardą do samego siebie.

 

 

 

Skąd się biorą nasze problemy?

Upraszczając rzecz bardzo mocno, można powiedzieć, że z powodu zakłóceń w rozwoju psychicznym, fizycznym i intelektualnym pojawiających się na różnych etapach życia człowieka. Każdy problem ma swoją etiologię-przyczynę, z czegoś wynika, do czegoś się odnosi. Większość naszych trudności ma swój początek w okresie wczesnego dzieciństwa i wiąże się z niezaspokojeniem potrzeb wynikających z danej fazy rozwoju. Skłaniam do refleksji nad własnym życiem w kontekście opisanych wyżej warunków niezbędnych do rozwoju zdrowej osobowości.

 

 

 

Podczas pracy metodą One Brain sięga się właśnie do przyczyn trudności pojawiających się w teraźniejszym funkcjonowaniu, a likwidując je, umożliwia rozwój w obszarze, który został zablokowany działającą przyczyną.

Jak często powtarzamy, że przyczyną naszego złego samopoczucia są stresy...

 

Stres to stan organizmu, który został wywołany działaniem bodźców (stresorów), np. negatywnych emocji (m.in. strach, poczucie winy, złość, żal, gniew, wrogość, obojętność, przygnębienie, rozgoryczenie...), nagłymi sytuacjami (m.in. wypadek, śmierć bliskiej osoby, kataklizm, uraz fizyczny, opuszczenie, zdrada), niezaspokojeniem potrzeb rozwojowych (np.oddzielenie od matki, nadmierna kontrola, brak akceptacji). Stresorów jest bardzo wiele! Informacje o doświadczeniach gromadzą się początkowo na poziomie świadomości (wtedy jeszcze pamiętamy o nich i o okolicznościach, jakie je wywołały, silnie odczuwamy związane z nimi emocje), podświadomości (kiedy nie pamiętamy o konkretnych sytuacjach, ale emocje nie są nam obce, a ujawniają się w chwilach stresopodobnych), i na poziomie ciała (kod, którego istnienia nie jesteśmy w ogóle świadomi, a który ujawnia się w reakcjach somatycznych). Ponieważ mózg koduje każdą sekundę naszego życia, rejestruje rzeczy pozytywne i negatywne już od pierwszej chwili życia prenatalnego człowieka. Wszelkie doznania, doświadczenia, stresy matki przeżywa dziecko będące w jej łonie, a więc rodzi się ono z pewnym bagażem emocjonalnym, który rzutuje na całe życie. Potencjał dziecka już na starcie jest ograniczony, a kiedy staje ono przed prawdziwymi problemami, nie daje sobie rady, ponieważ reaguje pod wpływem już istniejących blokad. Każdy kolejny stres ogranicza funkcjonowanie mózgu, przez co w ciągu życia tracimy zdolność kierowania sobą i swoim rozwojem.

 

 

 

 
design ::: J&J.Kurowscy